Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierre Rene. Pokaż wszystkie posty
07:00:00
MÓJ PIERWSZY TUSZ Z PIERRE RENE - GENIAL VOLUME
Jestem prawie pewna, że gdybym zapytała Was, z jakiego kosmetyku kolorowego nigdy byście nie zrezygnowały, zdecydowana większość napisałaby o tuszu do rzęs. To od niego właśnie zaczynała się moja przygoda z makijażem i trwa ona do dziś ;) Przetestowałam przeróżne tusze a ten, który niedawno wpadł w moje łapki, szczególnie mnie zainteresował. Mowa o tuszu wydłużająco-pogrubiającym z Pierre Rene.
21:02:00
ULUBIEŃCY CZERWCA | UNDER TWENTY, RIMMEL, MAYBELLINE, PIERRE RENE, ISANA, INDIGO, AVON, SEMILAC, HAKURO |
W tym miesiącu ulubieńcy nieco spóźnieni, ze względu na nadrabianie zaległości w szkole i pisanie pracy dyplomowej. Została jedynie obrona, która będzie już jutro, więc trzymajcie kciuki! Zaraz po obronie pędzę się pakować, ponieważ w czwartek wyjeżdżam na upragnione wakacje i nie będzie mnie aż do sierpnia. To będzie wycieczka życia, spanie w namiocie i ponad 40 godzin w pociągu, jednym słowem - raj. Relacja na pewno pojawi się na moim snapie @jestepande oraz instagramie. Okej, ale przejdźmy już do ulubieńców, mam Wam kilka ciekawych rzeczy do pokazania.